bebuszka blog pociąg

Stacja pierwsza Z kanapkami od mamy i torbą pożyczoną od taty, jedziesz pociągiem na studia. Pierwszy raz. Wystraszony podlotek. Bilet za kilkanaście złotych, najtańszy dostępny. Nos przyklejony do szyby, oczy jak pięć złotych. Przyglądasz się mijanym miejscowościom, zastanawiasz się jak się w nich żyje, próbujesz zapamiętać ich nazwy. Mijane krajobrazy tak Cię inspirują, że wyciągasz notes i piszesz wiersz. Wypatrujesz saren i zajęcy biegających po mijanych łąkach. Chętnie poznajesz współtowarzyszy podróży, prowadzisz niezobowiązujące pogawędki. Obserwujesz innych podróżnych, zastanawiasz się kim są i dokąd jadą, staraszKontynuuj czytanie „Pociągiem przez życie”

ognisko

Jest tak jak lubię… Jesienna pogoda, kanapa, koc, nastrojowe oświetlenie, ulubiona muzyka, zielona herbata w filiżance i przeglądanie wakacyjnych zdjęć niosących ze sobą niezliczone wspomnienia chwil, zapachów, smaków, emocji. Wykonywanie zdjęć jest to coś, co robię intuicyjnie i nieustannie. I Wam też polecam. Czy nie jest wspaniałym mieć pięknie uwiecznione nasze życie? Mieć jak w szufladkach, pozamykane kolejne etapy życia i móc zawsze zerknąć, odświeżyć pamięć, wzruszyć się i docenić. Gdy wiele lat temu jako moje motto przybrałam słowa „Szczęście jest wyborem”, nie wiedziałam, żeKontynuuj czytanie „BO TAK. KOCHAJĄC LATO”

bebuszka 2017

Uwielbiam podsumowywać minione pory roku czy całe lata. Spojrzenie z perspektywy na dany okres czasu pozwala mi bardziej docenić to, co się wydarzyło i zobaczyć jak dobry był to czas. Zdjęcia niezwykle mi w tym pomagają i są niesamowitą pamiątką. Szykuję podsumowanie roku 2017 z masą refleksji i moimi fotografiami, ale to jeszcze nie dziś… Dziś zapraszam na przegląd zdjęć z mojego Instastory. Od wiosny 2017 dzielę się tam z Wami moją codziennością. Doceniam to, że coraz więcej osób zagląda na moją „story” na coKontynuuj czytanie „Mój 2017 oczami Instagrama”

Cascais – pełne uroku rybackie miasteczko położone na skraju Europy. Choć jest jednym z najstarszych portugalskich kurortów, obecnie nie jest tym najbardziej popularnym. Dzięki temu mniej jest tu tłumów i komercji. Sporo za to słońca i możliwości spędzenia niezapomnianego czasu. Ze względu na położenie geograficzne Cascais, będąc tu musimy spodziewać się stosunkowo chłodnych poranków i wieczorów, a także wiatru, dużej ilości wiatru. W środku dnia i w zacisznych miejscach, czeka nas jednak prawdziwy żar. W mieście rządzi wiatr! Kapelusz straciłam już pierwszego dnia. Po trzechKontynuuj czytanie „Pocztówka znad oceanu”

Każdy z nas ma pewne przekonania, które determinują nasze podejście do siebie, życia i innych. Przekonania te są często ukryte w zapamiętanych z dzieciństwa zdaniach naszych rodziców, lokalnych przysłowiach, powiedzeniach. To od nich zależy to, co o sobie myślimy, to jak traktujemy innych, czego spodziewamy się od życia i czy łatwo nam być szczęśliwym. Niektórzy z nas uważają, że nie zasługują na miłość lub że mają tendencję do tycia, inni, że nie da się uczciwie wzbogacić, jeszcze inni, że najlepszą obroną jest atak. Niektórzy sąKontynuuj czytanie „Cena”

Tradycyjnie, na koniec danej pory roku, zamieszczam jej podsumowanie. Tym razem, ogłaszam koniec zimy z niemałym opóźnieniem. Zazwyczaj, razem z większością znanych mi osób, z niecierpliwością wyczekiwałam wiosny. W tym roku, urządziłam sobie zimę tak dobrze, że nawet wiosna ze swoimi urokami, nie była mi niezbędna do dobrego samopoczucia. . Jaki jest mój przepis na udany czas? . . . Dbanie o ciało . Tej zimy, dużą część uwagi poświęciłam na zadbanie o podstawowe determinanty dobrego samopoczucia, czyli o zdrowie biologiczne. Jedzenie, sen, suplementacja i nawodnienie. To takieKontynuuj czytanie „To był dobry czas”

Odkąd zostałam wolontariuszką hospicjum, czułam, że kiedyś napiszę o tym post. Systematyczny opis powodów, dla których warto to zrobić oraz informacje o tym, że wolontariat w hospicjum to nie jest trudne wyzwanie dla nielicznych. Oczywiście, nie jest rozsądnym pisać takie posty mając krótki wolontariacki staż oraz niewielkie doświadczenie w tym zakresie. Dałam więc sobie na to czas. Założonego stażu jeszcze nie mam, tamtego zaplanowanego postu dziś nie napiszę. Ale jest inny. Pisany przez życie. . . ::: . A w rolach głównych: mój kolega mieszkający w hospicjum,Kontynuuj czytanie „Ważny”

zdrowe przepisy, zupa krem z kalafiora, slowfood, wege

Przednówek to wymagający czas przygotowywania posiłków. Kończą się zapasy zimowe, coraz mniej jest dostępnych smacznych warzyw, nowalijek jeszcze nie ma. Do tego brak mrozów powoduje, że tak wiele osób choruje i potrzebuje rozgrzania. Mam dla Was trzy przepisy, które gościły u nas niedawno i są świetne w przededniu wiosny. Wszystkie spełniają najważniejsze dla mnie cechy przepisów: Są zdrowe i sezonowe! Szybkie i proste! Smaczne! Tak się złożyło, że wszystkie przepisy są wegetariańskie i bezglutenowe. Często tak jemy. Korzystajcie z nich, bo za chwilę już wiosnaKontynuuj czytanie „3 przepisy przednówkowe”

bebuszka.pl polko bądź zdrowsza

Dziś opowiem o czymś, co może zmienić Twoje życie. Tak, właśnie tak. Możesz przejrzeć ten tekst i lecieć dalej. A może to być dla Ciebie punkt zwrotny i bodziec do zmiany. . ::: . „Polko! Bądź zdrowsza!” – ależ ja lubię to zdanie!! Hasło: wezwanie, życzenie, zaproszenie. Idea, która przyświeca działaniom Kariny Janas. Polce, która poświęca życie na to, aby inne Polki były zdrowe i szczęśliwe. Także Ty. Bardzo cenię osoby takie jak Karina. Z pasją i misją, kompetentne i wiarygodne, a przede wszystkim dobre i wnosząceKontynuuj czytanie „Polko! Bądź zdrowsza!”

rodzina, boże narodzenie

Wspominając minione Święta, czuję, że spędziłam ten czas świadomie, w oparciu o to, co najważniejsze. W zgodzie ze sobą i swoimi potrzebami. Niektóre tradycje odpuszczając, innymi ciesząc się w rozszerzonym zakresie. W nowy rok weszłam z poczuciem wewnętrznego spokoju, zgody z sobą, akceptacją. Z miłością tego, co jest i równoczesną chęcią rozwoju i zmiany. Za mną bardzo ważny rok, podczas którego dużo dowiedziałam się o sobie, innych i świecie. Pojawiło się w moim życiu wiele wspaniałych, dobrych i inspirujących osób. Podjęłam nowe wyzwania i poświęciłam dużo czasu na rozwijanieKontynuuj czytanie „Świąteczny czar”